Что делать?

wchodzę dziś na jabbera i zaczepiam ludzi, i zadaję im fundamentalne pytanie komunizmu. no bo ludzie kochane, słońce świeci, kwiecień w pełni, koniec IV roku studiów filozoficznych zbliża się nieubłaganie! co robić?

można robić właściwie tylko kilka rzeczy, gdy już się te studia skończy. dobrym zwyczajem, wypunktujmy:

  • można robić PhD. niektórzy ludzie twierdzą, że nic ciekawszego nie ma sensu robić, inni już to szczęśliwie robią; PhD to niby fajna sprawa, bo człowiek uczy się ciągle, poszerza wiedzę, zdobywa sławę, szacunek Środowiska i nie wszystek umrze; niestety obawiam się, że to nie dla mnie, bo (1) jestem za cienki bolek i (2) nie kręci mnie filozofia do tego stopnia, abym chciał doktorat pisać;
  • można robić karierę w biznesie, pracować w wielkich korporacjach i mieć dużo kasy; niestety, poza możliwością zarobienia paru groszy jest to opcja zdecydowanie nie zachęcająca, bo AFAIAA większość korporacji po paru miesiącach styczności wywołuje uczucie… zawodu;
  • można założyć własny biznes, zrobić startap, albo otworzyć sklep — opcja tyleż kusząca co wymagająca znacznych nakładów finansowych i/lub świetnego pomysłu (nie mam ani jednego, ani drugiego);
  • można wrócić do rodziców na wieś suburbia (mama mówi, żebym wioski nie robił) i zająć się hodowlą kóz albo owiec; opcja tak katastrofalna, że nawet nie będę jej komentował;
  • można zająć się jakimś wolontariatem, ratować świat, join Greenpeace albo Amnesty, można rozwijać oprogramowanie FLOSS albo pomagać biednym; niestety, wszystkie te opcje mają jeden zasadniczy mankament, czyli wymagają jakiegoś dodatkowego źródła utrzymania;
  • można się wreszcie napić:
    (12:16:13) king.pest: Regnarts, co będziesz robił gdy napiszesz magisterkę?
    (12:34:12) Regnarts: pewnie się napiję
    (i to jest opcja niezwykle kusząca);

tak. niby wypunktowane i powinno dawać jaśniejszy obraz sytuacji, ducha uspokajać i optymizmem napawać, a tu jak była lipa, tak jest nadal. jeśli ktoś ma jeszcze jakieś dobre pomysły na to, co można robić, proszę zostawić w komentarzach.

blog comments powered by Disqus