zbliża się taki czas w moim życiu, kiedy muszę kupić laptopa. nie podoba mi się to wcale, bo gdybym tylko mógł zapakować swego kompa dużego do samolotu, to bym go wziął ze sobą i nie tracił pieniędzy na laptopa, który de facto nie jest mi potrzebny, bo nie jestem biznesmenem.
w każdym razie konieczność zmusza mnie do wyboru. i tu powracają pytania sprzed lat:
podpowiem tylko jakie mam oczekiwania:
w kwestii procesora, karty graficznej czy wyświetlacza kompletnie mi wszystko wisi. nie obchodzi mnie też, czy sprzęt będzie duży i ciężki, czy mały i lekki, bo i tak przez 99% swojego życia będzie stał na jakimś biurku. fajnie by było, gdyby miał bluetootha i gwarancję (najlepiej międzynarodową), ale bez tego też przejdzie.
co powiecie, dobrzy ludzie? (nie pytam l-zioma, bo już się wypowiedział)